lutego 12, 2016

Koszulki własnej roboty

To była świetna zabawa! Produkcja własnych koszulek, najpierw nieśmiało jako strój na bal karnawałowy, a w ferie... Manufaktura pełną parą :)

Wykorzystaliśmy zwykłe bawełniane koszulki, ale... to mogą to być też torby na zakupy. Kiedyś już robiliśmy coś podobnego, ale przy użyciu flamastrów do tkanin. 

Tym razem wykorzystaliśmy pastele do tkanin i rezultat chyba jest o wiele wdzięczniejszy.

Pudełko pasteli razem z czarnym żelopisem kosztowało 19zł.
Poza skończonej pracy, należy obrazek uprasować zgodnie z instrukcją.

Strój R2-D2 wersja last minute ;) czapka z białej dzianiny, przeszyta raz na maszynie, brzeg wywinięty jedynie.


W sumie świetny pomysł nas prezent.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 mama wymysla , Blogger