grudnia 02, 2013

Szopka do przedszkola

W przedszkolu ogłosili konkurs na szopkę, jasne, że można było wziąć piłę, dłuto, kawał drewna, a także żywą owieczkę i puchar murowany (a raczej drewniany).
Jednak chodziło o to, żeby było - przedszkolaku-zrób-to-sam.


To jest szopka, którą czterolatek i czterolatka wykonać mogą niemal samodzielnie. Pomoc ograniczała się do szycia igłą i do cięcia tektury nożem.






Materiały:
- pończochy,
- wypełniacz (może być wata, wełna, wypełniacz syntetyczny),
- włóczka na włosy,
- materiały na ubrania,
- deska na podłogę (może być też gruba sztywna tektura),
- tektura na dach,
- pudełko na żłóbek (może być po zapałkach),
- sianko,
- materiały do dekoracji: plastelina, papier kolorowy, brokatowy, naklejki.

Narzędzia:
- młotek, gwoździe,
- igła, nici,
- nożyczki,
- klej winylowy.

Najpierw robimy kukiełki - początkowo miały być cztery - Maryja, Józef, Jezus i Anioł. Ostatecznie Anioł się nie zmieścił.

Pończochy wypchałyśmy owczym runem, bo akurat mam go dużo, ale równie dobrze może być wata, czy syntetyczny wypełniacz do zabawek.


Obcinamy pończochę, zawiązujemy i zaszywamy, a potem okręcamy głowy. To jest ta część, którą łatwiej jest wykonać dorosłemu.


 Nasze figurki miały mniej więcej wysokość dorosłego palca.


Włosy są z włóczki - cienka i ruda na Maryję, przyszyte po bokach, na Józefa -
gruba i ciemna (wyszły dredy), związane z tyłu, przyszyte po środku. Anioł był blond, a aureola była zrobiona ze złotego drucika dekoracyjnego.


 Teraz zabieramy się za stajenkę. Do podstawy z deski przybijamy daszek z grubej tektury falistej.


 Konstrukcja gotowa.


 Całość obklejona niebieskim papierem brokatowym przypomina niebo. Do tego gotowe naklejki piankowe - gwiazdki.


Teraz tylna ścianka - na kartonie naklejamy wydzierane kawałki papieru brokatowego. Ścianę przyklejamy klejem do podłogi i dachu. Łączenia, jeśli nie są zbyt piękne, można pociągnąć klejem brokatowym.


Żłóbek powstał z kawałka pudełka po mydle, do środka przykleiłyśmy sianko chomika, a po wyschnięciu całość obkleiłyśmy plasteliną.



 Czas na ubieranie - Jezus we flanelowym beciku.


 Każdy jest owinięty kawałkiem materiału, który jest zszyty na plecach. Szwy u Maryi zasłania chusta na głowie, a u Józefa płaszcz.


 Figurki i żłóbek są przyklejone klejem do deski - schło to całą noc, bo kleju była gruba warstwa.




2 komentarze:

  1. Fantastyczna szopka!!!! Świetny pomysł - ja z pewnością nie wymyśliłabym czegoś tak świetnego :)
    Pozdrawiam cieplutko,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Szopka dostała wyróżnienie w konkursie, cóż wygrały takie dość sprytne i zelyktryfikowane ;) ale przynajmniej satysfakcja z samodzielnej pracy ogromna.

      Usuń

Copyright © 2017 mama wymysla